...

Drób to nie tylko kurczaki

Zakład Doświadczalny Instytut Zootechniki w Kołudzie Wielkiej słynie z gęsi białej kołudzkiej, będącej efektem wieloletniej pracy hodowlanej i badawczej.



Zakład Doświadczalny Instytut Zootechniki w Kołudzie Wielkiej słynie z gęsi białej kołudzkiej, będącej efektem wieloletniej pracy hodowlanej i badawczej. Początki hodowli dało sprowadzenie w 1962 r. z Danii kilkudziesięciu gęsi. Zabiegi hodowlane doprowadziły do udoskonalenia genotypu, powstania nowej rodzimej rasy. Obecnie gęsi białe kołudzkie stanowią 98 proc. populacji gęsi w Polsce.

Hodowla gęsi owsianych w Kołudzie Wielkiej prowadzona jest pastwiskach, wolnych wybiegach. Skarmiane są zielonkami i mieszankami zbóż, wzbogacanych jedynie składnikami mineralnymi, koniecznymi od prawidłowego rozwoju. Przez ostatnie 3-4 tygodnie przez ubojem gęsi są żywione wyłącznie owsem, dziennie 600-700 gramów.

Organizacja Slow Food Polska już po raz trzeci organizuje w całym kraju akcję promocyjną pod hasłem: „GĘSINA NA ŚW. MARCINA”. W sposób szczególny w dniu 11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości, chce w najlepszych restauracjach w całej Polsce oraz w zwyczajnych domach, przypomnieć i promować najlepsze polskie tradycje hodowlane i kulinarne. Należy do nich bez wątpienia słynna na całą Europę polska gęś owsiana, która niestety jak na razie prawie całkowicie jest spożywana przez naszych sąsiadów, Niemców i jest przez nich bardzo ceniona. Podejmowane w ostatnich latach akcje promocyjne gęsiny i akcji edukacyjnej obalają mit o gęsinie jako mięsie tłustym, łykowatym i trudno podającej się zabiegom kulinarnym, a zarazem uświadamiają o jej zaletach zdrowotnych i walorach smakowych. Jeszcze kilka lata temu Polak zjadał średnio 17-20 gramów gęsiny.

Obecnie - jak wynika z oceny rynku wewnętrznego i danych konsumenckich - nastąpiło podwojenie spożycia. Dzisiaj już w prawie każdym supermarkecie obok mrożonych kaczek można znaleźć tuszki czy też elementy z gęsi (piersi i udka). W wielu polskich restauracjach gęsina nie tylko w okresie jesienno-zimowym, ale przez cały rok znajduje się w karcie dań. Warto powrócić do dawnej polskiej tradycji, w której potrawy z gęsi często pojawiały się na stołach. Amerykanie mają swojego indyka na Święto Dziękczynienia, a my możemy powrócić do tradycyjnej polskiej kuchni dzięki gęsinie na Św. Marcina.

Użytkownicy On-line: 1