...
Żywność ekologiczna



Na całym świecie, również w Polsce, zawrotną karierę robi obecnie żywność ekologiczna. Ale jak ją odróżnić od  pozostałej żywności i czym się tak naprawdę charakteryzuje?

Terminem „żywność ekologiczna” określa się żywność, której sposób wytwarzania jest zgodny z zasadami  zawartymi w Rozrządzeniu Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i  znakowania produktów ekologicznych .

- żywność ekologiczną mogą produkować tylko podmioty posiadający aktualny certyfikat ekologiczny, a numer  jednostki certyfikującej umieszcza się na opakowaniu żywności, obok logo rolnictwa ekologicznego. Dla żywności  niepaczkowanej certyfikat powinien być udostępniony na życzenie każdego konsumenta,

- obok logo rolnictwa ekologicznego powinna znajdować się informacja czy jest to produkt Rolnictwa UE czy spoza  UE,

- gospodarstwa ekologiczne prowadzą naturalne zagospodarowanie, bez wykorzystywania zwierząt, przeciążania gleby i środowiska, różnorodność i płodozmian zamiast monokultury, jakość a nie ilość, chów zwierząt na wolnym wybiegu, naturalne pasze, rezygnacja z hormonów zwierzęcych, hormonów wzrostu, leczenie naturalne zamiast antybiotyków, naturalny kompost, zamiast nawozów mineralnych, rezygnacja z chemiczno syntetycznych środków ochrony roślin (pestycydy),

- żywność ekologiczna nie może zawierać organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO)

- w żywności ekologicznej podczas przetwarzania nie stosuje się chemicznych dodatków typu sztuczne aromaty czy barwniki, konserwanty, substancje przeciwzbrylające.

Ekologiczne warzywa i owoce często nie są tak atrakcyjne jak te dostępne wszędzie w marketach. Czasami są mniejsze, mają nieregularne kształty, są zabrudzone lub poplamione. Dodatkowo ich cena jest zdecydowanie wyższa niż tradycyjnych warzyw i owoców. Nie ma również jednoznacznych dowodów na to, że wartość takich ekologicznie produkowanych płodów rolnych jest wyższa niż takich z gospodarstw przemysłowych, chociaż dostępne są badania które potwierdzają ich lepsze walory smakowe i nieco większą zawartość witamin i minerałów. Jednak niezaprzeczalny jest fakt, że w obecnych czasach, w których co drugie dziecko ma problemy z alergią, żywność wolna od chemii, hormonów i antybiotyków jest jedynym ratunkiem dla zrozpaczonych rodziców, którzy nie chcą faszerować kilkumiesięcznego dziecka sterydami tak łatwo przepisywanymi przez niektórych lekarzy. Warto czasem sięgnąć po takie naturalne metody leczenia. Wymaga więcej wysiłku, ale naprawdę warto. Polecam książkę Pani Bożeny Żak-Cyran „Odżywiaj dziecko w zgodzie z naturą”.

Użytkownicy On-line: 1